Już kilka miesięcy temu włoska naturalna marka kosmetyków PuroBio skradła moje serce 💓
Do tej pory w ofercie firmy były "pomadki w kredce KINGSIZE", które zastępują również róż na policzki. Są to produkty bardzo trwałe o matowej konsystencji.
Moje usta mają jednak tendencję do wysychania i choć używam nałogowo wręcz pomadek ochronnych, dość często widoczne są na nich suche skórki.
Czekałam więc z niecierpliwością na pomadki w sztyfcie, które nie tylko nadadzą koloru, ale także nawilżą i odżywią moje usta !
💓💓💓💓
Pomadki do ust PuroBIO to innowacyjny produkt który posiada kremową i bardzo przyjemną konsystencję. Formuła jest mocno napigmentowana- wystarczy nałożyć tylko jedną aplikację aby nadać pożądany kolor i uzyskać perfekcyjny wygląd. Pomadki zawierają w swoim składzie olejek rycynowy, dzięki czemu idealnie nawilżają i pielęgnują usta.
W kolekcji mamy do wyboru 8 kolorów od delikatnych róży , przez ostre róże aż do klasycznej czerwieni.
Wybrałam klasyczny różowy nude nr 02 "Pink Sand".
Kolor w rzeczywistości jest troszkę mocniejszy niż na zdjęciu w Internecie. Pomadka ładnie nawilża usta, kolor jest widoczny, ale dyskretny - tak jak lubię ! Już po jednym przemalowaniu usta rzeczywiście są nasycone kolorem.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz